Archive for July, 2000

Hetman Zamość – Lechia Gdańsk 5:1

Monday, July 31st, 2000

Bramki: 1:0 Andrzej Pidek (9), 1:1 Tomasz Moskal (21), 2:1 Janusz Bodzioch (35-karny), 3:1 Pidek (54), 4:1 Bodzioch (59-karny), 5:1 Paweł Gamla (61).

Żółte kartki: Marcin Pudysiak i Paweł Zajączkowski (Hetman) oraz Tomasz Borkowski, Jacek Cuch (Lechia). Sędziował Krzysztof Figarski (Warszawa). Widzów 2000.

HETMAN: Dziuba – Turkowski, Bodzioch, Bożyk – Pudysiak, Hajduk (72 Pliżga), Gamla, Cios (66 Przybyliński), Zajączkowski – Ziarkowski, Pidek.

LECHIA: Pilarz – Miłkowski, Chwastek, Kubsik (11 Cuch, 46 Florek), – Borkowski, Bubiłek – Skierka, Preis, Zięba – Moskal, Kugiel (60 Amaefule).

W Zamościu od rana padał deszcz. Wczesnym popołudniem wydawało się nawet, że mecz nie dojdzie do skutku. I, jak się okazało, dla gdańszczan lepiej stałoby się, gdyby doszło do jego przełożenia. Tak wysokiej porażki w Zamościu chyba nikt się nie spodziewał.
Hetman ma najwyraźniej patent na wygrywanie z gdańszczanami, gdyż odniósł nad nimi trzeci triumf z rzędu. I to wyraźny. Bohaterami gospodarzy stali się napastnik Andrzej Pidek oraz pomocnik Marcin Pudysiak.
Właśnie ten pierwszy uzyskał w 9 min prowadzenie dla gospodarzy. Po błędzie Marcina Kubsikał, wpadł w pole karne i w sytuacji sam na sam z Krzysztofem Pilarzem nie dał mu żadnych szans.
Lechia jednak nie załamała się takim obrotem sprawy, tylko ostro wzięła się do roboty. I wreszcie, po akcji i dośrodkowaniu bodaj najlepszego wczoraj w szeregach gdańszczan Dariusza Preisa, piłkę otrzymał nieobstawiony w polu karnym, debiutujący w Lechii, Tomasz Moskal. Z bliska trafił do siatki i mieliśmy remis.
Ale biało-zieloni od tego momentu zaczęli wykazywać się coraz większą nonszalancją. Słabo spisujący się Jarosław Chwastek i Grzegorz Miłkowski zapędzili się pod pole karne gospodarzy, ale zdążyć nie wrócili. Wtedy właśnie indywidualną akcję przeprowadził Pudysiak. Nie widzący innej możliwości powstrzymania pomocnika Hetmana Robert Kugiel, sfaulował go w obrębie ,szesnastki". Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla gospodarzy, który pewnie wykorzystał Janusz Bodzioch.
Lechia drugą połowę zaczęła z animuszem (ładny strzał Andrzeja Zięby z 25 metrów, a następnie nie wykorzystana sytuacja przez Moskala), lecz szybko została skarcona. W 54 min Pidek minął trzech obrońców Lechii i podwyższył na 3:1.
Od tego momentu gdańszczanom zupełnie opadły skrzydła. W 59 min stracili czwartego gola. Znów na pole karne wpadł Pidek. Ale tym razem został nieprzepisowo zatrzymany przez Ziębę. Sędzia okazał się bezlistosny. Rzut karny, który oczywiście gospodarzom się należał, został ponownie wykorzystany przez Bodziocha.
Decydujący cios gospodarze zadali w 61 min. Bramka padła znów po akcji Pidka. Napastnik Hetmana po własnej akcji dośrodkował na środek pola karnego, a Paweł Gamla celnym uderzeniem z 14 metrów ustalił ostateczny wynik.
Wynik fatalny dla Lechii, bo jej sympatycy z pewnością nie tak wyobrażali sobie początek sezonu. Na całej linii zawiodła przede wszystkim defensywa. Ta formacja wymaga, jak widać, wzmocnień. Być może rozwiązaniem tego problemu będzie zatrudnienie – o ile do tego dojdzie – Waldemara Jaskulskiego. Na horyzoncie pojawiła się również ewentualność zasilenia linii obrony graczem rodem z Chorwacji.

Autor artykułu: (kast)

Imprezy sportowe w Pomorskiem

Saturday, July 29th, 2000

Imprezy
sportowe
n Żeglarstwo
Gdynia, Zatoka Gdańska, u wybrzeży Gdyni, niedziela godz. 11.30, poniedziałek godz. 11.30, wtorek godz. 11 – kolejne wyścigi mistrzostw świata w klasie Cadet.
n Podnoszenie
ciężarów
Gdynia, hala GOSiR, ul. Olimpijska w Redłowie, sobota godz. 12-18.45 – międzynarodowe zawody o Puchar Bałtyku. Startują ekipy Rosji, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Danii, Litwy, Łotwy, Estonii i olimpijska reprezentacja Polski z Agatą Wróbel i Szymonem Kołeckim.
n Brydż sportowy
Sopot, sale Uniwersytetu Gdańskiego, ul. Armii Krajowej 119/121 – dalszy ciąg 40. Międzynarodowego Kongresu Bałtyckiego w Brydżu Sportowym: w sobotę, godz. 10 i 16.30 – kongresowy turniej par Grand Prix PKN Orlen S.A.; w niedzielę, godz. 9 – dalszy ciąg mistrzostw Polski teamów. Zakończenie imprezy w niedzielę około godz. 15.30.
n Lekkoatletyka
Puck, sobota godz. 16 – start w Strzelnie do XVII Maratonu Ziemi Puckiej. Metę zlokalizowano na stadionie w Pucku. Trasa poprowadzi ze Strzelna przez Jastrzębią Górę, Karwię, Krokową, Starzyno i Połczyno. W maratonie (wiele kategorii wiekowych) spodziewany jest start ponad 200 uczestników.
Gdynia, okolice Skweru Kościuszki, sobota godz. 11 – III Bieg Pizzy Hut.
n Jeździectwo
Lublewo, hipodrom, niedziela godz. 10 – regionalne zawody w skokach przez przeszkody.
n Piłka nożna
Chmielno, stadion, niedziela godz. 15 – mecz: Chmielno kontra drużyna, złożona z poliytków, działaczy samorządowych i dziennikarzy w ramach kampanii ,Alkohol kradnie wolność". Na kibiców czeka pyszna grochówka.
n Szachy
Gdynia, terminal kontenerowy, ul. Kwiatkowskiego 60, sobota godz. 14 (zapisy od 13) – otwarty turniej. W poprzednich startowało do 30 osób w każdym.
(ko)

Autor artykułu: ko

Koniec śledztwa w sprawie Siergieja S.

Friday, July 28th, 2000

<b>Gdańska prokuratura kończy śledztwo w sprawie Siergieja S., Ukraińca okrzykniętego przez media ,egzekutorem" i ,płatnym zabójcą". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Siergiej S. będzie odpowiadał za trzy zabójstwa i wielokrotne usiłowanie zabójstwa. </b>

Piotr S., Wiesław K., ps. ,Schwarzenneger" i Ryszard G., ps. ,Tato" to, według prokuratury, ofiary Ukraińca. Ponadto zarzuca mu się trzykrotne usiłowanie zabójstwa Macieja N., biznesmena z Gdyni, uważanego za jednego z najbogatszych ludzi w Polsce.
Śledztwo w sprawie Siergieja S. od początku było otoczone ścisłą tajemnicą. Oprócz niego prokuratura oskarży jeszcze osiem osób, którym zarzuca się współudział w zabójstwach. Całą dziewiątkę nazywa się ,klubem płatnych morderców".

<b>Siergiej w matni</b>

Siergiej S. wpadł w ręce policji jesienią 1998 roku. Został zatrzymany w jednym z gdyńskich lokali. Przedstawiono mu wówczas zarzut zabójstwa Piotra S., właściciela warsztatu samochodowego w Gdańsku.

Potem prokuratorzy ,dokładali" mu kolejne zarzuty – zabójstwa ,Schwarzennegera", ,Taty" i w końcu Nikodema S., ps. ,Nikoś", domniemanego szefa trójmiejskiej mafii, który zginął w kwietniu 1998 roku. W tym czasie do aresztu trafiali kolejni członkowie ,klubu płatnych zabójców" – stało się tak w efekcie działań specjalnej grupy policyjno-prokuratorskiej, powołanej do schwytania zabójców ,Nikosia". Ostatecznie jednak śledztwo w sprawie śmierci Nikodema S. zakończyło się niepowodzeniem.

Mimo, że Siergiej S. przyznał się do zabójstwa, uczestniczył w wizji lokalnej, przeprowadzonej w lokalu Las Vegas Gdyni, prokuratorzy stwierdzili, że jego przyznanie jest niewystarczające.
Ukrainiec nie potrafił prawidłowo odtworzyć przebiegu zdarzenia, nie było żadnych innych, obciążających go dowodów. Siergiej S. został oczyszczony z zarzutów.

<b>Sprawa generała</b>

,Płatnego zabójcę" z Ukrainy wiązano również ze śmiercią generała Marka Papały, byłego komendanta głównego policji. Siergiej S. miał powiedzieć, że ,postrzelił najważniejszego psa w Polsce". Również w tym przypadku uczestniczył w wizji lokalnej. Prowadzący śledztwo warszawscy prokuratorzy nie zdecydowali się przedstawić Ukraińcowi zarzutu zabójstwa generała.

<b>Jak na procesie?</b>

Proces Siergieja S. będzie zapewne jednym z najgłośniejszych w kraju. Nasi informatorzy mają jednak poważne wątpliwości, czy prokuraturze uda się podtrzymać przed sądem wszystkie zarzuty obciążające Ukraińca.

- Z całą pewnością najmocniejsze dowody dotyczą zabójstwa Piotra S. – mówi osoba związana ze śledztwem. – Raczej na pewno nie uda się natomiast utrzymać zarzutu zabójstwa Ryszarda G.

Autor artykułu: wrób.

Liczy się tylko zwycięstwo

Friday, July 21st, 2000

Żużlowcy ekstraligi kończą sezon zasadniczy. Lotos Wybrzeże Gdańsk, który po porażce we Wrocławiu z Atlasem stracił szanse na miejsce w czołowej czwórce,. W niedzielę o godz. 17, na stadionie przy ul. Długie Ogrody, podejmie Apatora Netia Toruń. Gospodarze będą próbowali przełamać passę sześciu przegranych z rzędu.

Gdańszczanom potrzebne są punkty. Walka o utrzymanie w gronie najlepszych drużyn w kraju będzie niezwykle trudna, a liczą się punkty zdobyte w całym sezonie.
Nie da się ukryć, że nastroje w gdańskim obozie nie są najlepsze.

Szkoleniowcy Lotosu postanowili przemeblować skład. Jednym z prowadzących parę będzie zakontraktowany niedawno Szwed Daniel Andersson. Miejsca w podstawowym składzie stracili Krzysztof Pecyna i Paweł Duszyński. Zastąpią ich odpowiednio Marek Dera, który powraca do zespołu i Paweł Stormowski. Ten ostatni jeszcze w tegorocznych rozgrywkach ekstraligi nie wystąpił. Być może w niedzielę otrzyma szansę, ale raczej będzie zastępowany przez rezerwowego – Krzysztofa Cegielskiego.
J

eśli chodzi o torunian to trener Jan Ząbik ma tylko jeden dylemat. Którego z zawodników zagranicznych wystawić pod numerem drugim. Wielkiego wyboru nie ma, ale bardziej prawdopodobny jest występ Szweda Stefana Anderssona niż Duńczyka Gerta Handberga.

Autor artykułu: Maciej Polny

Sopot – Molo – Triathlon 2000

Friday, July 21st, 2000

85 zawodniczek i zawodników stanie w sobotę na starcie imprezy Sopot – Molo – Triathlon 2000, która rozpocznie się o godz 16.

Zawodom przyglądać się będą delegaci Europejskiej Unii Triathlonu.
Obok czołowych zawodników z Polski w Sopocie na starcie staną także reprezentanci: Czech, Wielkiej Brytanii, Rosji, Białorusi i Słowacji. Tym razem uczestnicy ścigać się będą na sprinterskim dystansie: 750 m pływania, 20 km na rowerze i 5 km biegu. Pula nagród w tegorocznej imprezie wynosi 25 tys. złotych. Zwycięzca w kategorii mężczyzn otrzyma 4 tys. zł, zaś w kategorii kobiet 2,5 tys.

Honorowy patronat nad imprezą, organizowaną przez Sopocki Klub Lekkoatletyczny, sprawuje marszałek Sejmu Maciej Płażyński.

Nowością w tym roku będzie także start do pływania skokiem z sopockiego mola, oraz wychodzenie z wody po drabince. Park zmiany sprzętu zlokalizowany zostanie na skwerze kuracyjnym na molo.

W tym roku triathlon zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich w Sydney. Niestety, bez udziału Polaków. Najbliższa nominacji olimpijskiej była Ewa Dederko. Gościem honorowym sopockiego triathlonu będzie wiceprezydent EUT Henning Müller. Czy jego obecność zaowocuje przyznaniem ,dzikiej karty" dla Polki?.

Autor artykułu: (sus)

,Grzybcia" wyeliminowana

Friday, July 21st, 2000

Magdalena Grzybowska, jako ostatnia z polskich tenisistek pożegnała się z turniejem Idea Prokom Open (pula nagród 180 tys. USD). Wczoraj w Sopocie Polka uległa Austriaczce Barbarze Schett 4:6, 3:6.

Zaplanowany, jako pierwszy na korcie centralnym pojedynek Grzybowskiej z Schett, z powodu opadów deszczu, rozpoczął się z prawie dwugodzinnym opóźnieniem. Nasza tenisistka, która niedawno gładko uległa Austriaczce podczas turnieju Indian Wells, pałała rządzą rewanżu. Chciała z nią grać, wierząc że tym razem los będzie dla niej łaskawszy. Bilans dotychczasowych meczów pomiędzy obiema tenisistkami korzystny był dla Austriaczki 3-2.

Mecz zakończył się błędem Grzybowskiej przy wymianie piłek na skróty za pierwszym meczbolem Austriaczki, która z pewnością była w tym dniu w zasięgu Polki, która po meczu stwierdziła, że rozegrała najsłabszy mecz w karierze.

Polska tenisistka po zakończeniu sopockiego turnieju i grze w finale drużynowych mistrzostw Polski (odbędą się w przyszłym tygodniu) zamierza wyjechać do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpocznie przygotowania do startu w wielkoszlemowym US Open.
Dzisiaj meczem dnia będzie w Sopocie ćwierćfinałowy pojedynek Hiszpanki Conchity Martinez ze swoją rodaczką Galą Leon-Garcią.

Autor artykułu: Adam Suska

Parasolowy rekord

Monday, July 17th, 2000

Ponad tysiąc różnego rodzaju parasoli można było zobaczyć wczoraj na plaży w Jastarni.

Mieszkańcy powiatu puckiego próbowali ustanowić rekord Guinnessa w zgromadzeniu w jednym miejscu jak największej liczby parasoli. Mimo niesprzyjającej – słonecznej pogody – na plaży naliczono ich prawie 1200.

Na plażę obok Domu Zdrojowego w Jastarni tłumnie przybyli wczasowicze i mieszkańcy. – Zapowiedzieliśmy, że wspólnie będziemy zaklinać deszcz – powiedziała nam Marta Rotta, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Jastarni. – Nie sądziliśmy jednak, że od rana będzie przepiękna pogoda.
Pracownicy jastarnickiego MOKiR-u, na odcinku plaży o długości 2,5 km, naliczyli 1196 sztuk różnego rodzaju parasoli. Były wśród nich zwykłe przeciwdeszczowe, parasole ogrodowe, a nawet miniaturki najczęściej stosowane do ozdabiania wyszukanych drinków.

Rekord w liczbie parasoli w jednym miejscu ustanowiony został pierwszy raz. Wyniki zostaną przesłane do biura rekordów Guinnessa w Wielkiej Brytanii. Próbie patronował ,Dziennik Bałtycki".

Autor artykułu: Janusz Nowicki

Koszykówka – Mistrzostwa Europy Juniorek

Saturday, July 15th, 2000

Punkty dla Polski: Agnieszka Bibrzycka i Emilia Lamparska po 21, Katarzyna Dłużyk 12, Elżbieta Międzik 10, Katarzyna Rezler i Marta Dydek po 5, Patrycja Gulak 4, Joanna Czarnecka 3, Agnieszka Pałka i Agnieszka Szott po 2. Najwięcej punktów dla Jugosławii – Milica Dabovic 14.

Było to bardzo zacięte i emocjonujące spotkanie, w którym nasz zespół zwycięstwo zapewnił sobie w samej końcówce. Wcześniej jednak podopieczne Remigiusza Kocia, dzięki niezłej postawie zawodniczek obwodowych, utrzymywały kilkupunktową przewagę.

Dopiero w 33 min Jugosłowianki zdołały wyrównać na 61:61, a za chwilę nawet wyszły na prowadzenie 63:61. Wtedy jednak celnym rzutem za trzy punkty popisała się Katarzyna Dłużyk. Nasz zespół, mimo nerwowych ostatnich minut, zdołał dowieźć zwycięstwo do końca. Kluczem do sukcesu była w tym okresie skuteczna gra szybkim atakiem.
Wyniki i tabele

Grupa I

<br>* Czechy – Niemcy 77:43
<br> * Grecja – Bułgaria 56:49
<br> * Hiszpania – Łotwa 66:45
<br> 1. Czechy 1 2 77-43
<br> 2. Hiszpania 1 2 66-45
<br> 3. Grecja 1 2 56-49
<br> 4. Bułgaria 1 1 49-56
<br> 5. Łotwa 1 1 45-66
<br> 6. Niemcy 1 1 43-77

Grupa II

<br> * Rosja – Słowacja 77:60
<br> * Polska – Jugosławia 84:74
<br> * Litwa – Francja – zakończył się po zamknięciu numeru.
<br> 1. Rosja 1 2 77-60
<br> 2. Polska 1 2 84-74
<br> 3. Jugosławia 1 1 74-84
<br> 4. Słowacja 1 1 60-77
<br> 5. Francja – – -
<br> Litwa – – -

Autor artykułu: kast

Gdańsk. Festiwal "Dźwięki Północy"

Saturday, July 15th, 2000

<br>&nbsp;We czwartek pląsy, zabawy i pieśni obrzędowe z różnych okręgów
Rosji w wykonaniu zespołu Matica z Królewca oraz ludowe pieśni buddyjskiego
ludu Buriatów, przełamane bardzo delikatnie zaaranżowanym akompaniamentem
zespołu Voo-Voo zainaugurowały wspólne muzykowanie ludów Północy.
<br>&nbsp;- Dla nas muzyków takie wspólne granie ma wielki sens, dlatego
gramy już wspólnie od czterech lat – powiedział po koncercie Wojciech Waglewski,
lider zespołu Voo-Voo. – W tym roku może wreszcie zaowocuje ono wspólnym
nagraniem płytowym.
<br>Wczoraj na brzeźnieńskiej plaży zabrzmiało rockowe brzmienie Uniwersal
Supersession Antoniego Gralaka, złagodzone hoomeyem – charakterystycznym
śpiewem ludowym mieszkańców Republiki Tywa. Tego koncertu będzie można
posłuchać raz jeszcze dziś w Orłowie. W kościele św. Jana zagrały zespoły
Matica z Rosji, Ajagła i Dabesenam z Buriacji oraz Aleksandr z Republiki
Komi.
<br>Dziś na plaży w Brzeźnie będzie można posłuchać muzyki mieszkańców
Mordwy, Republiki Maryjskiej, Republiki Komi i Białorusi, zaś jutro na
finał żywiecki folklor Orkiestry Golca, połączy ze szlagierami granymi
przez gdańską Orkiestrę Wesel i Pogrzebów Józefa Pstronga.
<p>&nbsp;
<br>Program festiwalu
<p><b>Scena główna festiwalu – plaża przy molu w Brzeźnie</b>
<br>&nbsp;
<ul>
<li>
<b>Sobota</b></li>

<br><b>18.00</b> – Toroma z Mordwy i Mari Kundem z Republiki Maryjskiej
<br><b>20.00</b> – Kryvi z Białorusi</ul>

<ul>
<li>
<b>Niedziela</b></li>

<br><b>20.00</b> – Golec Orkiestra z towarzyszeniem gdańskiej orkiestry
Józefa Pstronga</ul>
<b>Centrum św. Jana, Gdańsk, ul. Świętojańska 50 – kościół św. Jana</b>
<ul>
<li>
<b>Sobota</b></li>

<br>1<b>9.00</b> – Chutir z Gdańska, Drewutnia z Lublina i Sutaras z Litwy</ul>

<p><br><b>Scena Letnia Teatru Miejskiego w Gdyni Orłowie</b>
<ul>
<li>
<b>Sobota</b></li>

<br><b>&nbsp;22.30</b> – koncert Universal Supersession Antoniego Gralaka
z zespołem Aj Herał z Republiki Tywa</ul>

<ul>
<li>
&nbsp;<b>Niedziela</b></li>

<br><b>&nbsp;12.00</b> – Toroma z Mordwy, Mari Kundem z Republiki Maryjskiej,
Matica z Rosji oraz Ajałga i Dabesenam z Buriacji</ul>
&nbsp;Wstęp na koncerty na plaży jest wolny, zaś bilety do kościoła św.
Jana kosztują 5 zł.
<p>(marcel)

Autor artykułu: marcel

Teatru Miejskiego Scena Letnia

Monday, July 10th, 2000

Prześwietną komedię metafizyczną Friedricha Dürrenmatta ,Anioł zstąpił do Babilonu”.

Teatr, nie musząc się rozpraszać na przygotowywanie kilku premier letnich, skupił swoje siły na jednej – i wyszedł na tym znakomicie!

W sukcesie tym mają swój wydatny udział i Mikołaj Trzaska (muzyka), i Leszek Bzdyl (ruch sceniczny), i cały bez wyjątku zespół. Cały! Nikt nie położył swojej roli, nawet jednej kwestii. Grane przez aktorów postaci są na zewnątrz zabawne, a pod spodem – żałosne. Na premierze nikt nie ziewał; widownia reagowała żywiołowo, zwłaszcza na ,momenty polityczne”. Bo Dürrenmattowy Babilon może reprezentować nie tylko wielkie miasto, ale i spore państwo… powiedzmy oparte granicą o południowy Bałtyk.

Autor artykułu: Tadeusz Skutnik