Z tej okazji otwarto wystawę rekwizytów, zdjęć i strojów z planu.
Po projekcji filmu goście chętnie odsłaniali kulisy jego realizacji oraz opowiadali o przygodach, które spotkały ich w trakcie powstawania ,Krzyżaków”.
- Szczególnie utkwił mi w pamięci jeden incydent. Podczas nagrywania sceny bitwy, ogier, na którym szarżowałem potknął się i tak nieszczęśliwie zderzył z galopującym z przeciwka wałachem, że złamał mu obojczyk – wspominał Mieczysław Kalenik, filmowy Zbyszko z Bogdańca.
Oprócz Kalenika do Malborka przyjechali: Emil Karewicz (Władysław Jagiełło), Barbara Horawianka (służka zakonna), Zbigniew Kuźmiński (II reżyser) oraz Mirosława Garlicka (montażystka).
Odtwórca roli Zbyszka oblegany był przez tłum wielbicielek. Koledzy stwierdzili, że mimo upływu 40 lat, nie wyszedł z roli bohaterskiego amanta, którą odgrywał.
- Film to iluzja. Także wszystkie uczucia ukazywane na ekranie tworzone są dla publiczności – stwierdził Kalenik, całując dwie młode przewodniczki.
Podczas biesiady rycerskiej, która zakończyła uroczystość, organizatorów i twórców zaskoczył ubiór dwóch kobiet. Pomiędzy zebranymi spacerowały siostry zakonne popijając piwo. Okazało się, że są to Amerykanki piszące prace na temat zakonu krzyżackiego. W stroje mniszek przebrały się zaś ze względu na miłość do średniowiecza.
Goście z zainteresowaniem oglądali fotografie sprzed 40 lat. Na jednej z nich rozpoznał się Mieczysław Kalenik.
Bitwa pod Grunwaldem
Za tydzień na polach Grunwaldu rozegrana zostanie bitwa pomiędzy wojskami Zakonu Krzyżackiego i armią króla Władysława Jagiełły. Co roku w inscenizacji bierze udział coraz większa liczba współczesnego rycerstwa. W weekend 22 i 23 lipca w Malborku po raz pierwszy odbędzie się powtórka oblężenia malborskiej twierdzy przez zwycięskie wojska polsko-litewskie. Imprezę przygotowuje stowarzyszenie Anno Domini 1410. W inscenizacji bitwy pod murami zamkowymi weźmie udział kilkuset rycerzy z całej Polski. Prawdopodobnie po stronie polskiej stanie również oddział rycerzy białoruskich.
Autor artykułu: (jeż)