Archive for September, 2000

STRASZYN. Śmierć na obwodnicy

Monday, September 11th, 2000

Wiktor K., 28-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego zginął wczoraj w wypadku, do którego doszło na obwodnicy Trójmiasta w Straszynie.

Mężczyzna jechał dostawczym Mercedesem w kierunku Gdyni. Uderzył w przyczepę stojącego na prawym pasie ruchu Stara, którym Stefan K., 48-letni mieszkaniec Dzierżążna przewoził kilka tysięcy kurcząt. (more…)

BORSK, gm Karsin. Tragiczne grzybobranie

Monday, September 11th, 2000

Siedmioletni chłopiec z Gdańska został porażony prądem podczas grzybobrania, na które wybrał się wraz z matką.

W pewnym momencie chłopiec oddalił się. Jak poinformowała nas kościerska policja, okazało się iż wszedł do obiektu, gdzie znajdował się transformator. Tam chłopca poraził prąd.

Są to poparzenia III i IV stopnia. Najbardziej ucierpiały kończyny oraz klatka piersiowa. Dziecko przewieziono do szpitala w Gdyni Redłowie.

Jak twierdzi policja, do zdarzenia doszło na terenie byłego lotniska wojskowego. Należy ono obecnie do Agencji Mienia Wojskowego. Jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Gminy w Karsinie, opiekunem terenu z ramienia Agencji jest emerytowany żołnierz, Zbigniew W.

- Ten wypadek nie miał miejsca na obszarze należącym do agencji – wyjaśnia Zbigniew W. – Stało się to poza ogrodzeniem terenu podlegającego AMW.

Dzisiaj w Borsku pojawi się najprawdopodobniej przedstawiciel agencji, by ustalić na czyim terenie znajduje się obiekt, w którym miał miejsce wypadek.

Autor artykułu: (wm)

Lechia Gdańsk – ŁKS Łódź 1:0

Wednesday, September 6th, 2000

Lechia Gdańsk odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie ligowym przed własną publicznością. W zaległym spotkaniu IV kolejki biało-zieloni pokonali ŁKS Łódź 1:0 (1:0). Styl ich gry był jednak fatalny.

Bramka: Tomasz Moskal (25-głową).
Żółte kartki: Piotr Jacyna i Jarosław Chwastek (obaj Lechia) oraz Rodrigo Nascimento i Robert Sierant (obaj ŁKS). Sędziował Andrzej Kozłowski (Poznań). Widzów 3000.
- Ale bojaźliwe dupki – krzyknął pod koniec spotkania prezes Lechii/Polonii, Jerzy Borowczak pod adresem swoich zawodników. To właściwie może wystarczyć za komentarz do całego spotkania. Tak słabego meczu przy Traugutta dawno nie oglądano.

- W poprzednim sezonie graliśmy takie spotkanie u siebie z kielecką Koroną – mówił kapitan Lechii, Robert Kugiel. – Wtedy wygraliśmy 2:0 po podobnie słabej grze. Sam nie wiem, co się z nami dzieje.

Nie wie też chyba trener Romuald Szukiełowicz, który nie umiał wytłumaczyć indolencji swoich podopiecznych. Dziwił się, że niektórzy gracze ze sporym przecież obyciem ligowym mogą popełniać takie błędy. Dotyczyło to przede wszystkim Jarosława Chwastka, Piotra Jacyny i Andrzeja Zięby.

Gdańszczanie zanotowali mnóstwo strat, grali niedokładnie, pressing – to dla nich obce słowo. Jedynie po przerwie, w ciągu kwadransa, zaprezentowali futbol na dobrym poziomie.

Wtedy to odnotowaliśmy groźne strzały Dariusza Preisa, Tomasza Borkowskiego i Bartosza Skierki (głową). Szczególnie ten drugi był bliski szczęścia, gdy po jego uderzeniu z 30 metrów piłka otarła się o poprzeczkę. Lechia nawet strzeliła w tym okresie bramkę. Po składnej akcji i dograniu Marcina Kubsika, Kugiel – leżąc na ziemi – wpakował piłkę do siatki. Sędzia dopatrzył się jednak zagrania ręką gdańskiego napastnika i gola nie uznał.

Ten gol pewnie rozstrzygnąłby ostatecznie jego losy, a tak gdańscy kibice musieli do końca drżeć o wynik. Tym bardziej, że goście bardzo groźnie atakowali, po kontrach prokurowanych najczęściej przez gdańszczan. W 61 min bardzo mocno uderzył z 16 metrów Marcio Baiva. Piłka odbiła się rykoszetem od Marcina Klaczki i niechybnie wpadłaby do siatki, gdyby nie refleks Krzysztofa Pilarza. Gdański bramkarz nie mógł już sięgnąć futbolówki rękami, ale wystawił w ostatniej chwili nogę i skończyło się na rzucie rożnym.
Tuż przed zakończeniem spotkania, po kolejnej kontrze łodzian (w ich składzie znajdowało się aż 6 zawodników z kadry Michała Globisza), Baiva zagrał do Michała Białasa, który uderzał z 12 metrów. Pilarz wyciągnął się jak struna i znów był tylko rzut rożny.

- Po tym meczu cała premia należy się Krzyśkowi – powiedział po meczu Szukiełowicz.
Do zwycięstwa dołożył się jeszcze Tomasz Moskal, który zdobył zwycięskiego gola. Po ładnym dośrodkowaniu Zięby, napastnik Lechii idealnie złożył się do strzału głową i wpakował piłkę do siatki tuż przy słupku. Było to jednak jedno z nielicznych udanych zagrań obu tych graczy w tym meczu.

Na stadion zawitała kilkudziesięcioosobowa grupa sympatyków ŁKS, chronionych przez nadzwyczaj liczne siły policyjne. Łodzianie wybrali dość oryginalny sposób oglądania meczu. Weszli na stadion tuż przed przerwą, a wyszli kilka minut przed jego końcem.

Autor artykułu: (kast)

PELPLIN. Sześć wieków Gutenberga

Wednesday, September 6th, 2000

Proces Jana Gutenberga z Johannem Fustem, mogunckim kupcem i bankierem, to tylko jedna z atrakcji, jakie czekają dziś na uczestników pelplińskich obchodów 600-lecia urodzin wynalazcy druku. Gutenberg przegrał proces z Fustem o zwrot pożyczki w wysokości 1600 guldenów z procentami, pozbawiono go prawa do wynalazku.

Dziś także przedstawiony zostanie list intencyjny w sprawie druku reprintu pelplińskiego egzemplarza Biblii Gutenberga, jedynego takiego zabytku w Polsce. W sali Muzeum Diecezjalnego otwarta zostanie wystawa ,Sztuka książki”, gdzie prezentowana będzie Biblia Gutenberga i inne starodruki oraz dawne techniki drukarskie, warsztat papiernika, introligatorski, konserwatorski. Drukarnia Wydawnictwa Diecezjalnego Bernardinum otrzyma certyfikat ISO 9002.

Autor artykułu: (józ)

GDA-SK. Yach Film 2000

Wednesday, September 6th, 2000

Dziś w Gdańsku rozpoczyna się festiwal wideoklipów Yach Film 2000.

Publiczna prezentacja nominowanych teledysków rozpocznie się podczas wielkiego koncertu pod Zieloną Bramą w Gdańsku w piątek o godz. 19.

Festiwal ma duże znaczenie jako impreza branżowa. Oprócz wyróżniania i promocji twórców, stanowi forum wymiany poglądów realizatorów, producentůw i nadawców. Najważniejszym ze środowiskowych punktów programu będzie piątkowa dyskusja w Hotelu Posejdon w Gdańsku-Oliwie (głównej bazie festiwalowej) dyskusja “Czy polski teledysk musi zejść do podziemia?”. (more…)

Thatcher zachwycona różami

Friday, September 1st, 2000

Margaret Thatcher, była premier Wielkiej Brytanii, którą przedwczoraj radni Gdańska uhonorowali honorowym obywatelstwem, drugi dzień pobytu w mieście rozpoczęła od spotkania z Lechem Wałęsą. Z jego biura w Zielonej Bramie wyszła ok. godz.10. (more…)

Ogólnopolska inauguracja roku szkolnego

Friday, September 1st, 2000

Z udziałem prof. Edmunda Wittbrodta, ministra edukacji narodowej i Mariana Krzaklewskiego, przewodniczącego KK NSZZ ,Solidarność” oraz przedstawicieli władz wojewódzkich, lokalnych i związkowych w Szkole Podstawowej w Wąglikowicach koło Kościerzyny odbyła się wczoraj ogólnopolska inauguracja roku szkolnego 2000/2001.

Już kilka minut po godz. 8 dzieci wkroczyły do pracowni internetowej. W roli nauczyciela wystąpił Marian Krzaklewski. W czasie zaimprowizowanej lekcji opowiedział o informatyce i znaczeniu komputerów. Po jego okiem uczniowie napisali list do premiera Jerzego Buzka, w którym poinformowali go o nadaniu ich szkole imienia NSZZ ,Solidarność”.
Uroczyste spotkanie na szkolnym dziedzińcu rozpoczęła od powitania gości Halina Lemańczyk, dyr. Szkoły Podstawowej w Wąglikowicach.

Po odśpiewaniu hymnu głos zabrał prof. Edmund Wittbrodt, minister edukacji narodowej.
- Jesteście przyszłością Polski. Dla was, uczniów warto było podjąć trud reformy edukacji. Chcemy, by szkoła była otwarta na ucznia – zapewnił minister.
- Najwięcej zależy od was nauczycieli – stwierdził minister, zwracając się do pedagogów. – Nowe programy i nowe podręczniki zobowiązują was do przystosowania kształcenia do potrzeb uczniów.
Minister przekazał też uczniom prośbę premiera o przesyłanie mu internetem informacji o tym, co dzieje się w ich miejscowościach.

Nie zabrakło chwil wzruszających. Takim momentem było odsłonięcie pamiątkowej tablicy z napisem: Szkoła Podstawowa im. NSZZ “Solidarność, w Wąglikowicach przy głównym wejściu do budynku. Uczniowie bardzo przeżyli przekazanie im sztandaru szkoły i ślubowanie.
To tych ważnych wydarzeń nawiązali w swoich okolicznościowych wystąpieniach Marian Krzaklewski i Tomasz Sowiński, wojewoda pomorski.
Następnie wszyscy udali się na spotkanie do nowo otwartej sali gimnastycznej, która została zbudowana w ciągu sześciu miesięcy.


Pierwsza drewniana szkółka stanęła w Wąglikowicach w 1830 r. W 1884 r. postawiono budynek murowany. W 1933 r. dzięki dobudowie piętra szkołę powiększono o kilka pomieszczeń. W drugiej połowie lat 80. dobudowano nowy budynek, który obecni pełni funkcję łącznika między starym a salą sportową, która uroczyście oddano wczoraj do użytku. W szkole zdobywa wiedzę 190 uczniów. Pracuje z nimi 14 pedagogów.

Autor artykułu: Dorota Jesionek

GDAŃSK. ŚWIĘTO CZŁOWIEKA

Friday, September 1st, 2000

Modlitwa, debata i zabawa czyli Święto Człowieka. Przez trzy dni gdańszczanie świętują Wielki Jubileusz. Międzynarodowe forum poświęcone jest ludzkim prawom i powinnościom.

Święto Człowieka, ustanowione z racji Wielkiego Jubileuszu i organizowane przez archidiecezję gdańską, wykracza poza ramy tradycyjnych uroczystości religijnych. Obok modlitwy w programie Święta Człowieka znalazł się również czas na publiczne debaty, imprezy kulturalne i uliczne. Wczoraj również za darmo, bez skierowań i kolejek, trójmiejskich pacjentów badali w ramach Święta Człowieka prywatni lekarze. Dzisiaj w ramach Święta Człowieka proklamowana zostanie w Gdańsku Karta Powinności Człowieka.

Autor artykułu: (kż)