Pracownicy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku przygotowali dla swoich czytelników upominek mikołajkowo-gwiazdkowy. W grudniu wszyscy, przetrzymujący książki mogą zwracać je bez ponoszenia sankcji finansowych.
- Według ostatnio przeprowadzonych obliczeń, blisko 300 naszych czytelników nie oddało nam książek w terminie – informuje Iwona Koperkiewicz, zastępca dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w Gdańsku. – Są wśród nich tacy, którzy przetrzymują po kilka woluminów nawet od trzech, czterech lat. Książkowi gapowicze to głównie studenci oraz czytelnicy, którzy zmienili adres zamieszkania.
Korzystających z usług gdańskiej biblioteki nie odstraszają nawet sankcje finansowe, które nakłada na nich wypożyczalniany regulamin.
- Kara za przetrzymywanie książki za miesiąc wynosi 1 zł – wyjaśnia Bożena Orczykowska, kierownik Biblioteki Głównej. – Regulamin przewiduje ponadto, że przy braku odzewu ze strony takiego czytelnika możemy wystąpić na drogę sądową.
Jednak, jak informuje zastępca dyrektora gdańskiej wypożyczalni, nie doszło jeszcze do takiej sytuacji.
Autor artykułu: (amt)