Koszykarze Broka M&S Okna Słupsk od dwóch miesięcy nie otrzymują pieniędzy. Część zawodników na znak protestu nie uczestniczy w treningach, a pod znakiem zapytania stoi wyjazd drużyny na niedzielny mecz ligowy w Lublinie.
Na wtorkowym treningu drużyny w słupskiej hali Gryfia nie pojawił się żaden zawodnik. W środę zabrakło Kordiana Korytka, Artura Golańskiego i Andrzeja Pluty. Wczoraj jednak frekwencja na treningu była stuprocentowa. Powód nieobecności?
- Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to znaczy, że chodzi o pieniądze – skwitował sytuację Jerzy Raube, rzecznik prasowy klubu. – Mamy mały poślizg z wypłatami pieniędzy.
- We wtorek nie było treningu, bo daliśmy zawodnikom odpocząć – tłumaczył drugi trener Jarosław Zawadka.
Z relacji zawodników wynika, że od początku roku klub nie płaci ani im, ani trenerom. Kilkakrotnie przekładano już termin wypłat.
- Nastroje w drużynie są złe – mówi jeden z zawodników, pragnący zachować anonimowść. – Buntujemy się. W nerwowej atmosferze dochodzi nawet do kłótni pomiędzy nami. Jeżeli nie dojdzie do ugody, najpewniej nie pojedziemy na niedzielny mecz z Perłą Lublin.
- Nie ma takiej możliwości, by drużyna nie zagrała – oponuje rzecznik Raube.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że niespełna miesiąc temu drużyna pozyskała strategicznego sponsora – M&S Pomorską Fabrykę Okien.
- Zainwestowaliśmy w drużynę wystarczająco dużo, żeby być partnerem strategicznym – stwierdził Andrzej Antoń, PR z M&S Pomorskiej Fabryki Okien.
Jak nieoficjalnie dowiedział się “Dziennik”, część zawodników drużyny odmówiła udziału w poprzednim meczu z Polonią. Do spotkania jednak doszło, gdyż obiecano uregulować zaległości.
- Ci zawodnicy, którzy nie pojadą jednak do Lublina, poniosą konsekwencje – stwierdził rzecznik Raube. – Koszykarzom nie dzieje się żadna krzywda, a takim zachowaniem robi się krzywdę jedynie kibicom.
- Jestem myślami przy niedzieli – mówi trener Zawadka. – Sytuacja w drużynie jest nie najlepsza. Nie chcę jej komentować, bo problemy tyczą się także mnie – dodaje.
Autor artykułu: Maciej Jaroszewicz