Byli szefowie Stoczni Ustka SA złamali ustawę o obrocie strategicznym dla państwa – twierdzi gdańska Prokuratura Okręgowa. Po śledztwie prowadzonym wspólnie z Urzędem Ochrony Państwa oskarżono byłego prezesa oraz dwóch wiceprezesów stoczni.
Ustawa o obrocie strategicznym dla państwa przewiduje bardzo dokładne i szczegółowe procedury sprawdzające daną firmę, która chce sprzedawać uzbrojenie za granicę. Wymagane jest m.in. zezwolenie z Urzędu Ochrony Państwa. To właśnie UOP i gdańska prokuratura wykazały, że ustecka stocznia nie miała żadnych zezwoleń, które umożliwiałyby jej tzw. obrót specjalny, czyli handel bronią.
Mimo to szefowie Stoczni Ustka SA – prezes Wacław M. oraz wiceprezesi Lech G. i Ryszard S. postanowili zarobić sprzedając do Nigerii łodzie obronno-bojowe o symbolu LP 85/A. W tym celu nawiązano kontakt z pewną warszawską spółką trudniącą się pośrednictwem w handlu uzbrojeniem. W załatwianiu “nigeryjskiego interesu” reprezentował ją prokurent Krzysztof T. Cena, którą wynegocjowała stocznia wynosiła 80 tysięcy dolarów za jedną łódź.
Aby ukryć prawdziwy charakter transakcji w umowie określono łodzie LP 85/A jako “ratownicze”. Z ustaleń prokuratury wynika, że wyprodukowane w Ustce łodzie zaczęły być wysyłane do Nigerii w sierpniu 1999 roku. Stało się to tuż po zniesieniu międzynarodowego embarga na dostawy broni do tego afrykańskiego państwa. Dostawy zakończyły się, zdaniem prokuratury w lutym ubiegłego roku. Z materiałów zgromadzonych przez śledczych wynika, że transakcje sfinalizowano i strona polska otrzymała za nie pieniądze.
Dzisiaj Stocznia Ustka SA znajduje się na krawędzi bankructwa – obecny prezes złożył już do sądu wniosek o upadłość zakładu. Długi zasłużonego dla miasta zakładu szacuje się na ponad 40 milionów złotych. To więcej niż wynosi majątek przedsiębiorstwa.
Wczoraj w usteckiej stoczni nie było nikogo, kto mógłby skomentować zarzuty prokuratury wobec byłych szefów firmy.
Piotr Wesołowski
zastępca prokuratora okręgowego w Gdańsku
- Dawne kierownictwo Stoczni Ustka SA nie dopełniło podstawowych obowiązków, które ciążą na zakładzie chcącym trudnić się obrotem specjalnym. Działania Urzędu Ochrony Państwa w tej sprawie wynikają z zadań tej instytucji, wśród których jest m.in. zwalczanie przestępstw przeciwko państwu. Za przestępstwa, które zarzucamy oskarżonym grozi do 10 lat pozbawienia wolności oraz kara grzywny.
Autor artykułu: (wrób)