Amerykańska sieć restauracji, specjalizująca się w daniach typu fast-food, zrezygnowała z inwestowania w Malborku. Tymczasem miasto wydało 60 tysięcy złotych na mieszkania dla rodzin, które musiały opuścić budynek przy ul. Kopernika. Tam miał rozpocząć działalność inwestor.
- Pieniądze zostały pożyczone z Wydziału Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miasta – mówi Arkadiusz Mroczkowski, przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta Rady Miejskiej. – Miały one zostać zwrócone po rozpoczęciu prac inwestycyjnych. Niestety, okazuje się, że restauracja nie powstanie. Zastanawia mnie, dlaczego władze Malborka były tak naiwne i nie podpisały wcześniej porozumienia z inwestorem. Niepotrzebnie budżet jednego z najważniejszych miejskich wydziałów został zubożony, a nikt nie odniósł z tego tytułu żadnych korzyści.
Amerykański inwestor zrezygnował z rozpoczęcia swojej działalności w Malborku, z powodu niższych, niż planował, zysków wypracowanych w ubiegłym roku w Polsce.
- w 2002 roku powstać miało 30 nowych resturacji tej sieci – mówi Andrzej Szymański, wiceburmistrz Malborka. – Niestety, ograniczono ich liczbę do 10. Z tego powodu inwestycje w Malborku przełożono na późniejszy termin.
A. Szymański tłumaczy, że pieniądze, które zostały pożyczone z Wydziału Rozwoju Gospodarczego, przeznaczono na wykup jednego z mieszkań w budynku przy ul. Kopernika.
- Środki nie zostały zmarnowane. Mamy prawo własności do całego lokalu, a w zasobach miejskich pojawił się jeszcze jeden nowy lokal – mówi wiceburmistrz.
Sprawę dodatkowo komplikuje to, iż gmina żydowska wystąpiła do władz miasta o zwrot posesji, na której przed wojną znajdowała się synagoga.
- Z dokumentów wynika, że gmina będzie starać się o odzyskanie również budynku przy ul. Kopernika. Jednak to dopiero rozstrzygnie powołana w tym celu specjalna komisja – mówi A. Szymański.
- Mam jednak nadzieję, że pomimo komplikacji być może jedna ze znanych sieci restauracyjnych rozpocznie działalność w Malborku. Stacja benzynowa koncernu Aral, która powstanie w naszym mieście, jest kolejnym argumentem przemawiającym za tego typu rozwiązaniem.
Autor artykułu: (jeż)